7 grudnia 2012

Wczesne śniadanie

Zima nie należy do mojej ulubionej pory roku, m.in. dlatego, że jak rano wstaję i jem śniadanie to jest jeszcze ciemno i czuję się jakby był wieczór...

A na fotografiach znajdziecie kanapeczki z wędliną i pasztetem; serem i wędliną, a na każdej bardzo dojrzały pomidor (który nie smakuje już jak ten latem) i ogórek, wszystko doprawione odrobiną soli i białym pieprzem.
A w kubeczku zielona herbata.




3 komentarze:

  1. Aleś scharatała tego pomidora!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był tak miękki i dojrzały, że rozpadał się w rękach niestety:(

      Usuń
  2. fakt pomidorki zimą to zupelnie inna bajka
    chociaz nie wyobrazam sobie zjesc 'suchej kanapki' tzn. bez jakiegokolwiek warzywka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...